
Sensoryczny peeling mango, depigmentacja połączona z relaksującym masażem.
MangoPeel łączy działanie depigmentacyjne z intensywnym nawilżeniem i relaksującym masażem. Rozjaśnia przebarwienia, pobudza mikrokrążenie i rozświetla cerę, także w okolicy oczu. To zabieg sensoryczny: pracuje nad kolorytem, a jednocześnie odżywia i regeneruje.
Sprawdza się przy przebarwieniach hormonalnych i posłonecznych oraz przy cerze zmęczonej, odwodnionej i naczynkowej, która potrzebuje rozświetlenia bez ostrego złuszczania.
Zabieg trwa 45–60 minut i łączy pracę nad kolorytem z rytuałem pielęgnacyjnym:
Rozświetlenie widać od razu po zabiegu. Wyrównanie kolorytu i praca nad przebarwieniami to proces, buduje się serią, zwykle 6 zabiegów co 7–10 dni, dwa razy w roku. Przebieg jest łagodny, bez mocnego złuszczania.
W przeciwieństwie do zwykłego złuszczania, MangoPeel to pełny rytuał zakończony masażem i maską. Kosmetyk rozjaśniający z drogerii działa powoli i powierzchownie; peeling medyczny pracuje nad pigmentem skuteczniej, a masaż dodatkowo pobudza mikrokrążenie.
Kluczowa jest konsekwentna ochrona przeciwsłoneczna między zabiegami, bez niej praca nad przebarwieniami się cofa. Zabiegu nie wykonujemy na skórę z aktywnym stanem zapalnym ani świeżą opalenizną. Przy uporczywej melasmie kosmetolog może zaproponować kurację Cosmelan.
Pojedynczy zabieg to 359 zł. Peelingi DermaQuest można też wykupić w pakiecie 4 zabiegów za 1 180 zł.
Rozjaśnia i wyrównuje koloryt, dlatego wspiera pracę nad przebarwieniami hormonalnymi i posłonecznymi. Przy uporczywej melasmie skuteczniejsza bywa kuracja Cosmelan.
Zwykle seria 6 zabiegów co 7–10 dni, powtarzana dwa razy w roku.
Ma łagodny przebieg, bez mocnego złuszczania, dlatego nadaje się też dla cery naczynkowej.
Poza sezonem intensywnego słońca, z konsekwentną ochroną przeciwsłoneczną między zabiegami.
Bezpłatna analiza skóry trwa 20 minut i kończy się planem, a nie sprzedażą.