
Skoncentrowana fala ultradźwiękowa napina warstwę, którą chirurg podciąga podczas liftingu. Bez cięcia, bez rekonwalescencji, efekt narasta przez trzy miesiące.
HIFU to skrót od High Intensity Focused Ultrasound, skoncentrowanej wiązki ultradźwięków o wysokiej energii, ogniskowanej w małym, punktowym obszarze. Energia działa w głębszych warstwach skóry i w tkance podskórnej, nie uszkadzając warstwy rogowej naskórka.
W tkance powstają dwa efekty: termiczny, w którym fala ultradźwiękowa zostaje pochłonięta i powoduje koagulację, oraz mechaniczny, polegający na wytwarzaniu pęcherzyków gazu wewnątrz komórek. Skutkiem jest natychmiastowe zagęszczenie tkanki i pobudzenie organizmu do naturalnych procesów regeneracji i odbudowy.
Rezultat widoczny jest już w ciągu 24–48 godzin po zabiegu i nasila się z czasem. Najlepsze efekty pojawiają się między drugim a dwudziestym czwartym tygodniem i utrzymują się nawet do 18 miesięcy.
Zabieg jest bezinwazyjny i niechirurgiczny, mało bolesny i nie wymaga wcześniejszych przygotowań. Cała twarz zajmuje 40–60 minut, a po wyjściu z gabinetu można wrócić do normalnego trybu życia. Nie ma też problemu serii, nie trzeba powtarzać zabiegu.
Zabieg na podbródek i policzki kosztuje 600 zł, a cała twarz 1 250 zł.
Pierwszy efekt jest widoczny w ciągu 24–48 godzin po zabiegu. Pełne rezultaty rozwijają się między drugim a dwudziestym czwartym tygodniem i utrzymują nawet do 18 miesięcy.
Nie. To zabieg bezinwazyjny, bez oddziaływania na warstwę rogową naskórka, nie wymaga wyłączenia się z normalnego trybu życia.
Nie. W odróżnieniu od wielu zabiegów liftingujących HIFU nie wymaga serii, efekt buduje się po jednym zabiegu.
Bezpłatna analiza skóry trwa 20 minut i kończy się planem, a nie sprzedażą.