
Kosmetyczna alternatywa dla botoksu, peptydy rozluźniające zmarszczki mimiczne.
Kuracja wykorzystuje peptydy, które łagodzą napięcie mięśni mimicznych odpowiedzialnych za zmarszczki ekspresyjne, na czole i wokół oczu. Efekt to wygładzenie mimiki bez „zamrożenia” twarzy, z jednoczesną poprawą struktury skóry.
To zabieg kosmetyczny, peptydy działają powierzchownie i nie wnikają jak toksyna botulinowa. Dlatego efekt jest subtelniejszy i narasta w serii, a nie po jednym zabiegu.
Zabieg trwa 45–60 minut i przebiega w stałych etapach:
Mimika stopniowo się zmiękcza, a skóra staje się gładsza i lepiej napięta. Efekt narasta w serii, to praca długofalowa, nie jednorazowe „wygładzenie” jak po iniekcji.
Dla osób, które chcą wygładzić zmarszczki mimiczne, ale nie są gotowe na iniekcje, kuracja peptydowa jest łagodniejszą, nieinwazyjną opcją. Nie zastępuje botoksu, ale zmiękcza mimikę bez ingerencji w mięsień.
Zabieg nie wymaga rekonwalescencji. Chroń skórę filtrem. Nie wykonujemy go na skórę z aktywnym stanem zapalnym ani przy uczuleniu na składniki preparatu.
Pojedynczy zabieg to 369 zł, dostępny również w pakiecie 4 peelingów DermaQuest za 1 180 zł.
Nie. Peptydy działają powierzchownie i nie wnikają jak toksyna botulinowa. Efekt jest subtelniejszy i budowany serią, to zabieg kosmetyczny, nie iniekcja.
Efekt narasta stopniowo w serii. Plan dobiera kosmetolog po ocenie mimiki i skóry.
Nie, po zabiegu można wrócić do codziennych zajęć.
Na zmarszczki ekspresyjne: na czole i wokół oczu (kurze łapki).
Bezpłatna analiza skóry trwa 20 minut i kończy się planem, a nie sprzedażą.